Impresje

piątek, 13 stycznia 2017

Kobieta w literaturze XL

Źródło cytatu: "Ku Klux Klan. Tu mieszka miłość" Katarzyny Surmiak-Domańskiej, Wydawnictwo Czarne 2015, str. 158-161

poniedziałek, 9 stycznia 2017

PRZEZ KRAJ LUDZI, ZWIERZĄT I BOGÓW

Tytuł: Przez kraj ludzi, zwierząt i bogów (Beasts, Men and Gods)
Pierwsze wydanie: 1922
Autor: Antoni Ferdynand Ossendowski

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Seria: Podróże Retro
ISBN: 978-83-7506-261-8
Stron: 382
 

Ta książka to swego rodzaju reportaż z podróży, którą Ossendowski odbył w 1920 roku z Krasnojarska, przez Mongolię, do Pekinu. Nie była to bynajmniej wycieczka krajoznawcza - musiał uciekać przed bolszewikami, którzy łagodnie mówiąc mieli mu za złe wspieranie białych.

Na początku, w Dedalusie, zaintrygowała mnie okładka, a potem przejrzałam kilka pierwszych stron i szybko zdecydowałam się na zakup - już na trzeciej stronie autor w przebraniu chłopa zaczyna ukrywać się w tajdze, gdzie żywi się tym, co upoluje, i niewielkim zapasem sucharów i herbaty. Spodobała mi się lakoniczność Ossendowskiego. Tak dla odmiany. To, co on opisał w jednym króciutkim rozdziale, współczesnemu reportażyście zajęłoby co najmniej jedną trzecią książki, a gdyby ów reportażysta miał zamiłowanie Knausgårda do detali, to jeden tom ledwie by pomieścił opis ucieczki z Krasnojarska.

środa, 28 grudnia 2016

Prehistoria

Nie jestem fanatyczką przedświątecznych porządków. Może dlatego, że święta spędzam na ogół u rodziców - moich albo męża; kupuję tylko prezenty, a o gotowanie nie muszę się martwić, bo i tak w tej dziedzinie nikt się po mnie cudów nie spodziewa;). Dom się jednak sam nie sprzątnie, jak mawiała Rebeka Dew, więc chcąc nie chcąc co jakiś czas wszystko wywracam do góry nogami i czasami przy okazji dokopuję się do ciekawych znalezisk. Nie są to oczywiście żadne skarby, tylko przedmioty, które prawie każdy na moim miejscu już dawno by wyrzucił. Ja tego nie robię, bo niestety albo stety jestem typem chomika, który pozbywa się rupieci dopiero wtedy, kiedy w jego norce zaczyna brakować miejsca dla niego samego. 

W tym roku tak się złożyło, że zamiast przedświątecznych porządków robię poświąteczne, ale takie bardziej gruntowne niż zwykle. Co udało mi się wyszperać?

czwartek, 22 grudnia 2016

Wesołych Świąt!

Bywam niekiedy pytana, co - jako ateistka - robię w Boże Narodzenie. Odpowiadam, że generalnie to samo, co większość Polaków: spotykam się z rodziną, odpoczywam i jem dużo dobrych rzeczy:). 
I tego Wam wszystkim życzę.


PS. Uwielbiam kartki firmy Bug Art. Zawsze kupuję co najmniej jedną na targach książki w Krakowie, bynajmniej nie ze świętokradczą myślą o wysłaniu ich komukolwiek. Są sprzedawane z kopertą i zafoliowane. Nie rozpakowuję ich nawet, tylko stawiam na półce i się zachwycam:).

sobota, 17 grudnia 2016

GRZECZNI JUŻ BYLIŚMY!

To, co się dzisiaj stało w sejmie, nie mieści mi się w głowie. Uchwalanie budżetu w Sali Kolumnowej, do której nie wpuszczono mediów i w której trudno policzyć nie tylko głosy za i przeciw, ale nawet samych posłów, więc praktycznie nie da się udowodnić, czy było kworum, czy nie? Sfilmowano niektórych posłów PiS, którzy podpisywali się na liście obecnosci już po zakończeniu głosowania. Co to ma być, do jasnej cholery?!? I co będzie dalej? Może ustawa, zgodnie z którą kworum będzie stanowił poseł Jarosław Kaczyński? 

Już od ponad roku niemal codziennie zastanawiam się, czy to już, czy to już jest ten moment? Czy "Prawo" i "Sprawiedliwość" posunęło się wreszcie tak daleko, że przed nimi tylko przepaść, w którą zepchną ich w końcu wkurzeni obywatele? Uziemienie Trybunału Konstytucyjnego, zawłaszczenie prokuratury, zadłużanie państwa, misiewicze i piotrowicze, kolesiostwo i nepotyzm, skandaliczne projekty reformy oświaty, ustawy godzące w ochronę przyrody, tworzenie bojówek w postaci tzw. WOT, próba wprowadzenia całkowitego zakazu aborcji, plany wypowiedzenia konwencji antyprzemocowej, wycofywanie dotacji do programów pomocy kobietom, obniżanie standardów opieki medycznej nad kobietami, ignorowanie problemu uchodźców, sprzyjanie nacjonalistom i ksenofobom, klerykalizacja państwa - czy to nie wystarczy? Do tego dochodzi ciągłe obrażanie ludzi, którzy mają poglądy inne niż prezes, i jawne groźby owego prezesa, który kilka dni temu bredził coś o uporządkowaniu opozycji. O zszarganym wizerunku naszego kraju na arenie międzynarodowej nawet nie wspomnę.

W ciągu najbliższych dni w całej Polsce będą organizowane protesty, w których warto wziąć udział, żeby pokazać, że to wszystko nie jest nam obojętne. 

Tak, "PiS" zdobyło władzę w wyniku demokratycznych wyborów, ale okazuje się, że okłamało obywateli, bo wiele rzeczy obiecywało w trakcie kampanii, ale nie uprzedziło, że zrobi z naszego kraju takie szambo.

GRZECZNI JUŻ BYLIŚMY.