Impresje

środa, 15 lipca 2015

Kobieta w literaturze XXXII

Źródło cytatu: "Manson. Ku zbrodni" Jeffa Guinna, tłum. Krzysztof Kurek, Agora 2015


   Mężczyźni stosunkowo łatwo przechodzili próby przygotowane im przez Charliego. Był on znacznie bardziej wymagający wobec kobiet, które chciały przyłączyć się do grupy. Poddawał je tym samym próbom, które obmyślił dla potencjalnych prostytutek w czasach, kiedy zarabiał na życie jako alfons. Izolował je od świata, a następnie łamał je psychicznie i wykorzystywał seksualnie. Przepytywał je szczegółowo o ich życie, relacje z rodzicami i rówieśnikami, doświadczenia wyniesione ze szkoły lub choćby o to, czy chodziły do kościoła. Im więcej wiedział o każdej z dziewczyn, tym sprawniej mógł zaplatać nić, którą je do siebie przywiązał. Podstawowym celem Charliego było odcięcie kobiet od ich przeszłości. Jeśli miały niskie poczucie własnej wartości, a w ich życiu działo się coś złego, to winą obarczał ich rodziców, nauczycieli, ludzi, którzy zmuszali je do postępowania wbrew własnej naturze. Charlie kładł nacisk na to, że wyrządzono im wielką krzywdę. Teraz zaś potrzebowały opieki kogoś, kto będzie je kochał za to, jakie są naprawdę.

   Następnie Manson starał się zapanować nad kobietami seksualnie, zarówno w celu podkreślenia swojej dominacji, jak też dla upewnienia się, że zechcą oddać się każdemu w dowolny sposób, jakiego sobie zażyczy. Zaczynał od bezwzględnego żądania stosunku oralnego. Charlie uznawał to za coś ekstremalnego. Dziewczyna, która odmawiała takiego seksu, nie nadawała się na członkinię grupy. Potem Manson zaspokajał swoje rozmaite zachcianki. Niezależnie od wcześniejszych doświadczeń seksualnych kobiety przechodzące taką inicjację zawsze doświadczały z nim czegoś nowego. W grupie Mansona jego seksualne wyczyny budziły zachwyt i stanowiły kolejny dowód, że jest kimś więcej niż człowiekiem. (...)

   Kobiety, które nie przeszły inicjacji seksualnej, nadal miały szansę przyłączyć się do grupy na pewien czas, o ile miały coś do zaoferowania - przede wszystkim pieniądze (czy to w gotówce, czy też na rachunku bankowym), aktywne karty kredytowe lub samochód. Po wyczerpaniu ich zasobów finansowych, na przykład dezaktywacji karty kredytowej albo przekazaniu Charliemu dokumentów samochodu, na ogół nakłaniano je do odejścia. Najczęściej wmawiano im, że muszą przejść wewnętrzną przemianę, zanim staną się godne otrzymania stałego członkostwa w grupie. [str. 177-178]

Susan Atkins, Patricia Krenwinkel, Leslie Van Houten
   Seks z osobami z zewnątrz stał się codzienną rutyną w przypadku kobiet należących do Rodziny. Manson sprowadzał mężczyzn, którym chciał zaimponować i sprawić przyjemność - oprócz Dennisa, Terry'ego czy Gregga byli to także członkowie gangów motocyklowych czy handlarze narkotyków. Następnie prosił wszystkie kobiety, żeby ustawiły się przed nimi w szeregu. Niekiedy ukrywał najładniejsze zwolenniczki, trzymając je jako specjalną nagrodę dla różnych VIP-ów. Charlie zachęcał każdego gościa, by wybrał sobie dziewczynę, która mu się podoba, a potem owej "wybrance" nakazywał robić wszystko, czego ów gość sobie zażyczy. Jeśli któraś odmawiała, oznaczało to, że wciąż ma jakieś kompleksy, i Charlie wymierzał jej karę. Czasem polegała na tym, że dziewczyna musiała się rozebrać do naga na oczach wszystkich i była wyśmiewana. Ta metoda się sprawdzała. Dziewczyny nauczyły się, że nie warto odmawiać jakiejkolwiek prośbie i nie wolno zdradzać choćby nawet najmniejszych oznak niechęci czy wstydu. [str. 239]


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

"Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie ubierają tego w słowa". Z drugiej strony lubię meandrujące dyskusje, więc komentarze nie na temat również są tu mile widziane;).